strona315316.php strona021628.php strona631232.php strona312114.php strona338333.php strona513016.php strona133131.php strona332332.php strona111210.php strona133530.php strona612411.php strona418212.php strona231037.php strona110314.php strona131030.php strona423225.php strona413019.php |
' strona334434.php strona210311.php strona333430.php strona216091984.php sennik ' |
| z Kazia w mrok '' Pyta juhas bacy: Baco, jak to jest, ze Ziemia sie kreci? Baca: Widzis Jadrus, Ziemia, jest to taka kula okragla, no i sie krynci. Juhas: Baco, ja wiem, ze Ziemia jest to taka kula okragla, ale dlaczego ona sie kreci? Baca: Widzis Jadrus, Ziemia jest to taka kula okagla, no i ma w srodku taka oske, no i na tej osce sie krynci. Juhas: Baco, ja wiem, ze Ziemia, to jest taka kula okragla, ma w srodku oske, no i na tej osce sie kreci, ale jak to jest, ze ona sie kreci? Baca: Widzis Jadrus, Ziemia, jest to taka kula okragla, ma w srodku oske, a na koncach tej oski sa takie cypecki, no i w tych cypeckach ona sie krynci. Juhas: Baco, ja wiem, ze Ziemia, to jest taka kula okragla, ma w srodku oske, a na tej osce cypecki, ale jak to jest, ze ona sie kreci? Baca: Jadrus, cosik mi sie widzi, ze ty chces w morde dostoc... Na globusie wyrozniamy poludniki, polnocniki i cale nocniki. Facet przeczytal ogloszenie o sprzedazy trzypokojowego mieszkania w ekskluzywnej dzielnicy na przedmiesciu. Poniewaz akurat poszukiwal czegos podobnego wiec postanowil zobaczyc mieszkanie. Znalazl adres, dzwoni, otwiera mu wlasciciel: - Ja w sprawie mieszkania. Moglbym popatrzec? - Jasne. Wlasciciel oprowadza go po pokojach. Boazerie, kafelki, skorzane fotele, parkiety z hebanowego drewna, lampy krysztalowe - slowem luksus. Mieszkanie bardzo mu sie spodobalo. Chcial jeszcze obejrzec ubikacje, podchodzi do drzwi, ciagnie za klamke, ale drzwi nie chca sie otworzyc. Wlasciciel mowi: - Tu jest kontakt. Zapali Pan swiatlo to drzwi sie automatycznie otworza. Klient zapalil, drzwi sie otworzyly - wszedl do ubikacji i przy okazji zalatwil, co trzeba. Chce wyjsc, ale drzwi znowu nie chca sie otworzyc. Wali w drzwi, szarpie za klamke nic. - Zapomnial Pan spuscic po sobie wode - slyszy w koncu glos wlasciciela. Spuscil wode, drzwi automatycznie sie otworzyly a facet zdziwiony pyta wlasciciela: - Takie piekne mieszkanie, luksus, pelna automatyka... Dlaczego chce Pan je sprzedac? - No wie Pan jak to u nas jest. Raz wody nie ma, raz pradu... Facet przeczytal ogloszenie o sprzedazy trzypokojowego mieszkania w ekskluzywnej dzielnicy na przedmiesciu. Poniewaz akurat poszukiwal czegos podobnego wiec postanowil zobaczyc mieszkanie. Znalazl adres, dzwoni, otwiera mu wlasciciel: - Ja w sprawie mieszkania. Moglbym popatrzec? - Jasne. Wlasciciel oprowadza go po pokojach. Boazerie, kafelki, skorzane fotele, parkiety z hebanowego drewna, lampy krysztalowe - slowem luksus. Mieszkanie bardzo mu sie spodobalo. Chcial jeszcze obejrzec ubikacje, podchodzi do drzwi, ciagnie za klamke, ale drzwi nie chca sie otworzyc. Wlasciciel mowi: - Tu jest kontakt. Zapali Pan swiatlo to drzwi sie automatycznie otworza. Klient zapalil, drzwi sie otworzyly - wszedl do ubikacji i przy okazji zalatwil, co trzeba. Chce wyjsc, ale drzwi znowu nie chca sie otworzyc. Wali w drzwi, szarpie za klamke nic. - Zapomnial Pan spuscic po sobie wode - slyszy w koncu glos wlasciciela. Spuscil wode, drzwi automatycznie sie otworzyly a facet zdziwiony pyta wlasciciela: - Takie piekne mieszkanie, luksus, pelna automatyka... Dlaczego chce Pan je sprzedac? - No wie Pan jak to u nas jest. Raz wody nie ma, raz pradu... '' |
